• Wpisów:1377
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 15:38
  • Licznik odwiedzin:57 780 / 2873 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
-To nie tak.!
-A jak. ?!
-Inaczej.!
-To może być jeszcze gorzej. ?!
 

 

-Czemu nie jesteście razem.?
-Bo tak wyszło.
-Dziewczyno czy Ty jesteś głupia.?
-Czemu.?
-Nie widzisz ze on chce być z Tobą.??
 

 

nasi dziadkowie jakoś poradzili sobie bez gadu gadu, naszej klasy, facebooka , żeby poderwać babcię ♥
 

 
- Spotkałam dziś Miłość...
- I co ci powiedziała?
- Przepraszała, że nie zawsze trwa do końca
- Płakała?
- Płakała, bo często rani.
- Krzyczała?
- Krzyczała, że nie zawsze jest piękna.
- Śmiała się?
- Śmiała się, bo umie z siebie kpić.
- Żałowała?
- Żałowała, że ludzie nie zawsze traktują ją poważnie.
- Była zła?
- Złościła się, że czasem w nią wątpimy.
- Cieszyła się?
- Cieszyła się, że jej tak często szukamy.
- Co ci jeszcze powiedziała?
- Że nie jest dla mnie..
 

 
- Kochanie ..
- Tak ? - zatrzymała się i odwróciła .
- Nic takiego - odpowiedział . Chciałem tylko jeszcze raz na Ciebie spojrzeć ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

♥ Gdy przytulił mnie po raz pierwszy oprócz motylków w brzuchu i braku dopływu powietrza, poczułam bezpieczeństwo, którego tak bardzo mi brakowało ♥
 

 

- o czym myślisz ?
- o życiu .
- i co wymyśliłaś ?
- że zajebiste jest .
- niedawno mówiłaś co innego .
- niedawno nie było jego .
 

 

- o czym myślisz ?
- o życiu .
- i co wymyśliłaś ?
- że zajebiste jest .
- niedawno mówiłaś co innego .
- niedawno nie było jego .
 

 
1. Gdzie byłeś 3 godziny temu?
- w domu.

2. Czy kiedykolwiek zjadłaś kredkę?
- nie

3. Czy w odległości 3 metrów od Ciebie jest coś
różowego?
- nie

4. Czy masz na sobie skarpetki?
- nie.

5. Czy byłeś w kinie w ciągu ostatnich 5 dni?
- nie.

6. Czy jest Ci gorąco?
- tak

7. Co było ostatnią rzeczą, którą miałaś do picia?
- sok

8. Co ostatnio jadłaś?
- nic

9. Gdzie byłaś w zeszłym tygodniu w tej chwili?
- nie pamiętam.

10. Kim był ostatni gość w Twoim domu?
- sąsiedzi ;p

11. Czy tęsknisz za kimś teraz?
- tak !

12. Jakie są twoje plany na dzisiejszy wieczór?
- a bo ja to wiem ;]

13. Kto ostatnio napisał Ci komentarz na Facebook'u, Naszej-Klasie itp. portalach?
- sporo osób bo nowe zdj jest he .;p

14. Co chcesz wiedzieć o przyszłości?
- nie wiem

15. Czy masz na sobie jakieś perfumy, jeżeli tak to jakie?
- nie

16. Byłaś w tym roku u lekarza?
- Tak..

17. Gdzie jest twój najlepszy przyjaciel?
- nie wiem

18. Czy masz opaleniznę?
- nie

19. Czego teraz słuchasz?
- niczego

20. Czy kolekcjonujesz coś?
- frajerów hahah xd

21. Kiedy ostatni raz zostałaś zatrzymana przez policje?
- nigdy nie zostałam zatrzymana ;p

22. Czy piłaś kiedyś herbatę przez słomkę ?
- chyba nie ;d

23. Co ostatnio napisałaś w ostatnim smsie?
- nic.

24. Lubisz ostre przyprawy?
- nie

25. Kiedy ostatni raz wzięłaś prysznic?
- wczoraj ;p
26. Czy jesteś bogata?
- nie.

27. Jaka jest u Ciebie pogoda?
- oo świeci słońce ;d

28. O której godzinie budzisz się rano?
- róźnie

29. Jaki film ostatnio widziałaś?
- łoo nie pamiętam już ;d

30. Jaki masz dzwonek w tel?
- rap.<3

31. Czy byłaś kiedyś w innym kraju?
- nie.

32. Ile masz rodzeństwa?
- 2 siostry

33. Komputer stacjonarny czy laptop?
- stacjonarny ; )

34. Co planujesz dziś robić?
- komp ;d

35. Kiedy ostatni raz płakałeś?
- nie pamiętam

36. Jakie jest twoje ulubione radio?
- żadne ;]

37. Co wolisz? hamburgera czy kebaba?
- fkebaba ;ddd

38. Jaki jest Twój kolor oczu?
- zielony

39. Co robiłeś o 240 w nocy?
- gg , tv ;d

40. Czy masz zwierzęta?
- nie
 

 
Majka była zwykłą 15-nastolatką. Nie wyróżniała się, nie miała nadprzeciętnych zdolności, ani olśniewającej urody, nie utrzymywała kontaktów ze szkolnymi gwiazdkami, a grono najbliższych jej osób było niewielkie: przyjaciółka i dwie koleżanki, to na nich mogła zawsze polegać& Do czasu. Przyjaciółce znudziło się towarzystwo szarej myszki, a koleżanki wraz z nią opuściły Majkę. Dziewczyna nie wiedziała dlaczego, ale postanowiła się nie załamywać i żyć dalej, choć w osamotnieniu, z mottem Za fałszywymi ludźmi nie warto tęsknić, przez fałszywych ludzi nie warto płakać. Miesiąc przed zakończeniem roku szkolnego mocno zakumplowała się z Julką  dziewczyną zupełnie inną od niej, miała świetną figurę, urodę modelki, często imprezowała, a na każdej przerwie otoczona była grupką chłopców  i właśnie przez to znienawidziły ją inne nastolatki. Od tej chwili każdy wolny czas, jeśli to tylko było możliwe, spędzały razem, chodziły na zakupy, jeździły nad rzekę, robiły sobie zdjęcia, wiedziały o sobie wszystko. Ostatniego dnia czerwca, zorganizowały ognisko na powitanie wakacji. Na imprezie było dużo alkoholu i choć Maja nie piła, to tego dnia postanowiła zabalować. Około północy nie kontrolowała już tego co robi, miała wszystko i wszystkich gdzieś, kiedy nagle& zobaczyła JEGO  obiekt westchnień od dobrych dwóch miesięcy. Chłopak również nie był trzeźwy, ale oboje pod wpływem promili zrobili się odważniejsi. Piotrek zaproponował spacer, ona się zgodziła. Wyruszyli na krótką podróż, kiedy przystanęli na moście, z którego gwiazdy zdawały się być na wyciągnięcie ręki, chłopak przerwał ciszę i rozpoczął rozmowę:
- Opowiedz mi coś o sobie..  poprosił Piotrek.
- Przecież znamy się już ponad dwa lata.
- No tak, tylko że& po za tym co usłyszałem od innych osób, to wiem o Tobie tyle co nic.
- Cóż, nie przejmuj się to tak jak ja o Tobie. A więc, nie mam zbyt co opowiadać. Oprócz Julki nie mam nikogo, to ona jest jedyną osobą, która zna całą prawdę na mój temat i mimo to..
- Też bym chciał..  przerwał jej.
- Co też być chciał ?  zapytała.
- No.. też bym chciał znać całą prawdę na Twój temat. W swojej głowie mam wykreowany Twój wizerunek  spokojna, cicha dziewczyna, ale jak patrzę teraz na Ciebie to też.. niepozorna i bardzo ładna. Wiem, że Ty, w ogóle mało kto, ma o mnie dobre zdanie. Cóż, sam sobie je wypracowałem. Pewnie większość plotek, które słyszałaś na mój temat to prawda.. czyli, że nadużywam alkoholu, nałogowo palę, a i coś mocniejszego też mi wpadło w ręce, to że ranię dziewczyny też jest prawdą, ale najgorszą rzeczą jaką zrobiłem, a raczej nie zrobiłem to& ten dzień, który spędziłaś przy mym boku, a ja Cię ignorowałem.. nigdy sobie tego nie wybaczę, że przegapiłem taką szansę.. Wiesz, chcę Ci powiedzieć, że& Cię ko&
- Cii, nie mów nic..  przerwała i zamknęła mu usta namiętnym pocałunkiem.
Bawili się do rana. Na drugi dzień Majka była w euforii, uważała się za największą szczęściarę, ale ta ogromna radość szybko minęła, a ten błysk w oku nagle zgasł, gdy dostała smsa od NIEGO o treści :
To co się wczoraj stało to była jakaś jedna, wielka pomyłka. Sory. Zaczęła płakać i krzyczeć : Jedna, wielka pomyłka ?? Sory ? Nawet zwykłego przepraszam nie potrafisz napisać ? Więc taka jest ta twoja miłość do mnie ? To tak mnie kochasz ? Dziewczyna bez większego zastanowienia wzięła długopis i kartkę, napisała kilka zdań, opieczętowała je słonymi łzami i wybiegła w kierunku jego domu, przed drzwiami porzuciła owy list i uciekła. W pośpiechu wysłała smsa do niego by wyszedł na schody. Chłopak zabrał list, ale nie przeczytał, od razu wyrzucił go do śmieci. Pod wieczór zadzwoniła do niego Julia z informacją, że Majka popełniła samobójstwo, skoczyła z mostu, z tego samego mostu na którym wyznał jej miłość, na którym się pocałowali. Piotrek był w szoku, natychmiast wyciągnął list, otworzył i zaczął czytać.. a jego oczy uroniły kroplę smutku i nienawiści do samego siebie. Napisane było : Jesteś największym gnojkiem jakiego poznałam. Nienawidzę Cię, nienawidzę ! Dałeś mi radość, bezpieczeństwo, chęć do życia w jeden wieczór, a brakowało mi tego przez 15 lat. Odebrałeś mi to jednym smsem ! Ale nie jestem taka jak Ty. Dam Ci jeszcze jedną szansę. Przyjdź na nasz most, masz pół godziny. Później już nic nie zmienisz ! Wiem, że nie możesz mi obiecać miłości do końca naszych dni, wiem, że nie pójdziemy razem przed ołtarz, mamy przecież po 15 lat. Jesteśmy za młodzi na prawdziwą miłość, ale pokochaj mnie miłością młodzieńczą, taką miłością jak się kocha dziewczynę, nie żonę. Spędźmy razem najpiękniejsze chwile.. a jeśli nie chcesz, to nie przychodź.. zrozumiem. I nie martw się nie będę cierpieć. Znów wypiję za dużo, a potem zasnę z uśmiechem na twarzy, a gdy się obudzę będę w zupełnie innym świecie, dużo lepszym świecie, bo bez Ciebie. Czekam tu Kochanie, śpiesz się, zegar już tyka&. Miliony myśli przepływały mu przez głowę, zastanawiał się co by było gdyby.. ? Ale czasu nie cofnie, pobiegł więc na most, tam zobaczył jak pakują ją w foliowy worek, spojrzał na nią ostatni raz, a na twarzy zauważył uśmiech, zrozumiał o co jej chodziło w liście. Upadł na ziemię, obok leżała mała karteczka, tą przeczytał od razu.. Czasami jest za późno by coś naprawić.. ale nie martw się, przyjdę do Ciebie w nocy, zatańczę danse macabre w białej, zwiewnej sukience i szyderczo zapytam jak się czujesz, mając świadomość, że przez Twoje aroganckie zachowanie jest o jedną osobę więcej w niebie. Szepnął tylko: Nie przychodź, to ja wybiorę się do Ciebie. i ściskając mocno kartkę w dłoni skoczył w otchłań wody
  • awatar artpublika: Każdy tak robi. A jak chcesz żeby nikt nie kopiowała to zastrzeżesz sobie prawa autorskie . Pozdrawiam :)
  • awatar Gość: To chyba nie fair, że wykorzystujesz czyjeś opowiadanie nie podpisując go, nie sądzisz?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

bigkissing
 
paulinkax333
 
- Przyjaciolko ... czy Ty ... ?
- tak najdroższa, kocham Cię !
- a czy Ty ... ?
- tak, zawsze bede przy Tobie !
- a czy ja ... ?
- tak, Ty zawsze mozesz na mnie liczyc !
- a czy bedziesz... ?
- tak, bede z Toba plakac !
- a ... ?
- tak, tak smiac sie z Toba tez bede !
- a czy kiedy ... ?
- tak, kiedy bedziesz potrzebowala pomocy - pomoge Ci !
- a czy wiesz, ze ... ?
- oczywiscie, ze wiem, ze moge na Tobie polegac !
- i ze ja ... ?
- i ze Ty zawsze mi pomozesz !
- wiesz na pewno tez, ze gotowa jestem ... ?
- tak, wiem ze gotowa jestes zginac za mnie! ja tez dla Ciebie zrobie wszystko !
- Przyjaciolko ... wiesz ...
- wiem, wiem ja rowniez dziekuje Ci za to, ze jestes !
- najdrozsza ... jeszcze tylko jedno pytanie ... czy Ty ... ?
- nie, nie czytam w Twoich myslach ...
- to skad ... ?
- ja to po prostu czuje! czy nie wiesz, ze przyjaciele rozumieja sie .. tak ..
- tak, bez słow .

Poświęcony czas przecież nic nie kosztuje.
Poświęcony czas dla przyjaciela - lepiej wtedy się poczujesz.
Dbaj o swoją przyjaźń tak, jak o największy skarb świata.
Dbaj o przyjaciela tak, jak o własnego brata.
Brata, który zawsze ma dla Ciebie pełne zaufanie.
Brata, który będzie z Tobą, cokolwiek się stanie.
Więc pamiętaj że, przyjaciel częścią Ciebie jest.

Przyjaciel o Tobie wszystko wie,
on jest zawsze blisko Ciebie, kiedy czujesz się źle,
kiedy świat odwraca do nas się plecami,
kiedy czujemy, że jesteśmy całkiem sami
on zawsze poda Ci dłoń, pomoże, kiedy kłopotów masz sto,
da Ci swój uśmiech, kiedy minę masz złą,
pomysłów dobrych ma zawsze sto!
Więc pamiętaj że, przyjaciel częścią Ciebie jest.


Kocham ciebie i twoje wpisiki *
 

 
http://zapytaj.onet.pl/Category/008,002/2,3319865,Opisy_o_przyjazni_.html
 

 
'Siema, siema oczarowały mnie Twego ciała wdzięki , chciałbym się pobujać z Tobą w rytmie tej piosenki' <3

nie, nie przeklinam dlatego, że jestem wulgarna i niewychowana, przeklinam dlatego, że tylko jędrne "r" w słowie KURWA potrafi szczerze ukazać moją frustrację i ukoić nerwy!

Chciałabym kiedyś usiąść na trawie, spojrzeć w niebo i z czystym sumieniem powiedzieć: 'tak, jestem cholernie szczęśliwa!.'

Gdyby moja matka wiedziała co robię w szkole to zabroniłaby mi do niej chodzić.

Zawsze uśmiecham się do komórki gdy dostane miłego sms.

Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi

przychodzisz ze szkoły - poucze sie za chwile. siedzisz na facebooku,nk,gg. mijają dwie godziny, mówisz -poucze sie potem,, o jaki super film w telewizji ! - poucze sie rano. rano -j ebac kurwa nauke, ide spac .

Kiedy życie daje Ci Bad Romance, pokaż mu swoją Poker Face, weź swój Telephone, zadzwoń do Alejandro i Just Dance.

Jakie słowa i jakie gesty Cię przekonują ?

Witaj w XXI wieku, gdzie "na zawsze" trwa od kilku dni do kilku tygodni, gdzie "kocham" stało się zwykłym słowem rzucanym na wiatr, a "miłość" to pisanie na gg i zmienienie statusu związku na facebook'u. Gdzie skąpo ubrane nastolatki puszczają się na lewo i prawo myśląc, że są dorosłe, gdzie młodzież nie wyobraża sobie imprezy bez alkoholu.

grałam w Simsy, więc wiem , co to prawdziwe życie , dziwko !
 

 
- Przyjechałaś samochodem ?
- Niee, przyszłam rowerem.

- 562426 243 .
- że co ?
- spójrz na klawiaturę komórki i się domyśl..!

- Przyśnił mi się dziś koszmar... Śliło mi się, że się z nim spotkałam...
Byłam z nim... Byliśmy tacy szczęśliwi... i nagle on przestał kochać !
- Wiesz... Tylko, że to wcale nie sen...

- Wiesz czym sie różni zakochanie od kochania .. ?
- nie wiem. ale ja kocham.
-Nie kochasz.. Gdybys kochała widziała byś jego wady i akceptowała..
- Ale on nie ma wad..
- O tym własnie mówie..

-chciałbym być truskawką ..
-truskawką ?!
-Taak.bo powiedziałeś kiedyś że kochasz truskawki

- płaczesz?
- nie kurwa, podlewam rzęsy !

- za stałych mężczyzn!
- ej, to nie pijemy?

- wypijmy za błędy!
-ojj, to się ostro nawalimy .

- narysowałam Ci serce ekierką.
- ekierką? przecież tak się nie da!
- da się! jak się kocha to wszystko się da!

- która jest godzina?
- szczęśliwi czasu nie liczą..
- a jesteś szczęśliwa?
- jest osiem po jedenastej.

- taaatooo!
-co?
- gówno. 1 dla mnie.
- masz szlaban ! 1:1 .

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować.
 

 
coś mi się wydaję , że mojemu amorowi ktoś podpierdala strzały.
Czas leczy rany, ale zmarszczki są bardziej uparte.

Wiesz dlaczego jak rysujesz dwa serca nigdy nie są równe?
- bo zawsze jedna osoba kocha bardziej .
ciekawa jestem jakby wyglądała Twoja mina gdy dowiesz się, że jesteś bohaterem moich wszystkich notek.

- Dlaczego jesteś kopiarą mojej dziewczyny .!?
- Zgadnij..
Musimy spróbować spojrzeć sobie w oczy.

I jedyne co mi po tobie zostało to twój numer telefonu.
latem zawsze mam wymówkę, dlaczego jestem taka czerwona jak z Tobą rozmawiam,
no ale zimą nie powiem, że jest mi gorąco.

- Masz jedno życzenie, co robisz.?
- Proszę, by zmieniono go w źdźbło trawy.
- Dlaczego w źdźbło .?!
- Bo wtedy odpale kosiarkę i z zajebistą rozkoszą skoszę trawnik.
Uwierz, kiedyś do Ciebie podejdę, odważę się
i powiem : ' Welcome to my heart '

Zobaczyłam Cię w parku na ławce, samego !
Chyba po raz pierwszy spędzałeś czas bez kumpli.
I przypomniałam sobie moje motto życiowe :
' Zrób to teraz, bo potem będziesz żałowac. '
Za dużo wina, a potem się zaczyna.

Im ciszej staram zrobic się coś w nocy, tym głośniej mi to wychodzi. ; D
 

 
byliśmy na tej samej imprezie. około pierwszej kumpel uniósł w górę pustą butelkę po piwie. - gramy, pytanie albo wyzwanie! - zagaił. usiedliśmy w niedbałym kręgu, kolejne osoby zaczynały kręcenie. w końcu szkło trafiło w Jego dłoń, a kręcąca się butelka w końcu zatrzymała się wskazując na mnie. - wyzwanie. - wymamrotałam. uśmiechnął się do mnie, na co serce zabiło zdecydowanie za szybko. tak dawno tego nie robił. - pocałuj mnie. - polecił mi na co zareagowałam krótkim lękiem. zbliżyłam się do Niego i połączyłam nasze wargi w całość na dobrą minutę, delektując się na powrót Jego bliskością. wróciłam na swoje miejsce i zakręciłam niedbale, przyjmując współczujące spojrzenia znajomych, którzy doskonale wiedzieli jak bolało mnie rozstanie. butelka wykonała ostatni obrót i zatrzymała się, na Nim. - pytanie. - podrapał się po karku. przełknęłam ślinę. - kochasz mnie jeszcze? - wybełkotałam. - jak wariat. - odpowiedział po czym otworzył ramiona ze świadomością, że zaraz się w nich znajdę.
śledziła paznokciem podróż kropli deszczu po szybkie nim się zorientowała, że nie jest sama na klatce schodowej . pustym wzrokiem powędrowała za siebie, zmuszając resztę ciała do ruchu. chłopak stał jak wryty obserwując zachowanie dziewczyny, która straciła sens do pozytywnego myślenia. "cholera, co ja Ci zrobiłem..." wyciągnął ręce do niej, chcąc ją mocno przytulić do swego serca. dziewczyna zaczęła się histerycznie śmiać, zasłaniając niezgrabnie swoją twarz dłońmi i długimi rękawami wełnianego swetra. 'precz mi z tymi łapskami, o ile masz chociaż szczyptę honoru i wynoś się z tego budynku . nie chcę przebywać ze śmieciem pod jednym dachem " . wskazała jeszcze wyjście palcem, przeszła obok niego wpuszczając w jego przestrzeń zapach męskim perfum, których używał i ruszyła powoli po schodach do góry.
Tak, jem przed kompem i nie obchodzi mnie, czy naświnię. A jak jakiś okruszek spadnie mi na klawiaturę, to naciskam klawisze, żeby wpadł do środka i nie dręczył już mojego sumienia.
jedyne czego teraz chcę to spać. nie ważne czy po proszkach popitych tanim winem, czy ze zmęczenia po nieusilnym walczeniu ze samą sobą. chcę spać. kiedy śpię, nie jestem smutna. nie jestem wściekła. nie jestem samotna. w ogóle, nie jestem.
jeśli zachowasz mojego esa - kochasz mnie. jeśli wykasujesz - pragniesz mnie. jeśli odpiszesz - chcesz ze mną być. a jeśli nie odpiszesz - nie możesz beze mnie żyć. no i co teraz zrobisz ?
Wiem wiem, wiem, że przesadzam, wiem. Ale chwilowo nie mam żadnego większego problemu, więc poprzesadzam sobie.
Czekając na wiadomość od Ciebie , popadam w paranoje ciągle mi się zdaje, że właśnie słyszałam wibracje.
mijała kolejna nudna lekcja geografii. siedziałam wpatrzona w litery na tablicy, które tworzyły kompletnie niezrozumiałe dla mnie wyrazy z zakresu budowy wnętrza ziemi. weszłam na gadu w telefonie. byłeś dostępny. nie minęła sekunda, gdy poczułam wibracje telefonu i wiadomość 'do szkoły,matole!'. 'jestem w szkole,cioto!' - odpisałam, uśmiechając się. 'masz szczęście,tabalugo!' - odpisał. zaśmiałam się po czym odpisałam: ' a Ty co, pedobearze?'. nagle spod tablicy usłyszałam głos nauczycielki: ' może powiesz Nam z czego się śmiejesz? pośmiejemy się wszyscy'. podniosłam wzrok z nad telefonu, po czym odruchowo dodałam: ' z niczego, pterodaktylu!'. klasa wybuchła śmiechem, a ja własnie zrozumiałam co powiedziałam. to akurat miało być użyte w wiadomości, nie w słowach do psorki. wmurowało ją, po chwili zaś powiedziała: ' naganna'. widzisz ? same kłopoty mam przez Ciebie, bulbazaurze.
A ten Pan u góry to chyba lubi bawić się przyciskami. Radość, smutek i tak na zmianę. Kurwa, życzę mu, żeby ten drugi przycisk w końcu mu się rozjebał
- wakacje idą! - skad wiesz ? - bo co druga osoba na fejsbuku jest w związku.
wiesz, tu nie chodzi o to, że wyjadasz mi gumy, robisz przypałowe zdjęcia czy gasisz mnie zbyt często. tutaj chodzi o to pieprzone zaufanie, którym darzę Cię już długi czas
był jednym z tych gości, którzy wiedzą czego w życiu chcą. zero alkoholu, dragów, imprez - w życiu postawił na karierę sportową. dzień zajmowała mu szkoła, treningi i Ona - ukochana kobieta. nie liczyło się nic poza tym. w tym co miał znajdował największe szczęście. Jego życie przypominało raj - miał wszystko. do czasu, gdy ukochana zdecydowała , że woli innego. nigdy nie zapomnę widoku jego skrzywionej twarzy, gdy pił kolejnego łyka czystej. nie zapomnę tego jak się staczał - opuszczając treningi, i ładując w żyłę. przegrał życie, choć był już prawie na szczycie. tak łatwo się poddał - On, tak cholernie dobry zawodnik, oddał swój los walkoverem.
Koleżanka zapytała mnie, dlaczego gdy mężczyzna sypia z wieloma kobietami jest nazywany bogiem, a gdy kobieta sypia z wieloma mężczyznami, to jest dziwką. Dlaczego? Odpowiedziałam, że gdy jeden klucz otwiera kilka zamków, jest dobrym kluczem. Jednak gdy jeden zamek da się otworzyć przez kilka kluczy, jest do dupy.
stwórzmy swoją własną stację radiową. puszczajmy wyłącznie piosenki o nieszczęśliwej miłości.
najpierw , to te gnoje się starają , włażą nam w dupę , biegają za nami i podkładają wszystko pod nos . a jak już nas mają , to role się odwracają . my łazimy za nimi , wypruwamy sobie flaki , żeby im dogodzić , zostawiamy wszystko tylko dlatego , żeby spędzić z nimi trochę więcej czasu . a oni ? kurwa , urodzeni panicze , myślą , że wszystko im się należy . a należy się za przeproszeniem gówno . chuj wam w dupę
kiedy ranisz kobietę, pamiętaj, że zwykle stoją za nią jej przyjaciółki. ona sama nic Ci nie zrobi, ale one tak
każdy ma coś w sobie pociągającego, tajemniczego, niezastąpionego i wyjątkowego. - On, ma wszystko
lubię wypić piwo, czasem dwa. ewentualnie siedem.
czuję , że to koniec . jednak nic nie mogę zrobić , próbuję to naprawić , staram się ale kiedy jest już dobrze wszystko się wali . czuję jak ta przyjaźń się sypie i kruszy na małe cząsteczki , wiem że tego już nie da się posklejać , nie będzie jak dawniej . najbardziej mnie wkurza ta bezradność , że widzę to i nie dam rady tego zmienić . coraz częściej się kłócimy , coraz częściej brakuje nam tematów do rozmowy , coraz częściej mam tego dość , chciałabym się poddać , ale będę walczyć . drugiej takiej przyjaźni nie będzie
kiedyś postawiłam sobie określony cel, który zdawał się być tylko marzeniem - dziś ? nie jest nawet planem. jest rzeczywistością. więc nie mów mi , że marzeń nie da się zrealizować. w większości przypadków wystraczy ruszyć dupę z miejsca i zacząć działać, a nie przyjmować postawę pesymisty i twierdzić , że się nie da - no tak, wiadome , że to najprostsze wyjście. tylko pomyśl, czy nie będzie Ci kiedyś wstyd przed samą sobą, że nie zrealizowałaś marzenia tylko dlatego , że brak Ci było na to chęci ?
 

 
Przytulanie wytwarza hormony szczęścia, które powodują zanik agresji interpersonalnej i spowalniają proces starzenia się komórek. Przytulisz mnie?



W pewnym momencie, człowiek jest tak przyzwyczajony do samotności, że boi się zakochać.



i zakręciłam się tak niesamowicie, i zatraciłam się tak na całe życie!



A tak się składa, że meblem nie jestem i dlatego nie zamykam buzi na kłódkę



Ciągle słyszę tylko narzekanie pozytywnie myśleć nikt nie jest w stanie każdy ma setki problemów i każdy mi mówi że nie ma rady na nie .



Psychiczne uzależnienie od drugiej osoby. <33



moja największa wada? -zbyt często wracam do tego co było kiedyś i o czym już dawno powinnam zapomnieć.



- Narkotyki ? Alkohol ? Choroba ?
- miłość .
- o kurwa..



Tak, jem przed kompem i nie obchodzi mnie, czy naświnię. A jak jakiś okruszek spadnie mi na klawiaturę, to naciskam klawisze, żeby wpadł do środka i nie dręczył już mojego sumienia.



Choć przez jeden dzień, pozwól mi uwierzyć, że Twój boski uśmiech, Twoje uzależniające oczy i cały Ty należysz tylko do mnie.
 

 
Czasami wydaje nam się, że to co robimy jest słuszne i tym zachowaniem chcemy wyróżniamy się z tłumu, co budzi w innych ludziach skrajne emocje. To jest nasz błąd, który powinniśmy jak najszybciej naprawić, tyle że przez te naprawy mogą tworzyć się kolejny problem.
Dużo ludzi na tym świecie zmienia się by pasować do otoczenia, staje się kimś kim się nigdy nie było. To wszystko zaczyna nas napędzać jak kołowrotek i zapominamy o tym kim jesteśmy, o naszych wartościach. Nie zmieniajmy się, by być kimś lepszym, doceniajmy siebie, to co mamy i co możemy zaoferować. Natura jest na tyle bogata, że każdy z nas jest inny i na swój sposób wyjątkowy.

Czuje do siebie taką złość, że podczas przełykania śliny, zatyka mnie od środka, lecz w pełni sił cieszę się, że są już PRAWIE wakacje. Spontanicznie spakuję w walizkę najpotrzebniejsze rzeczy i nie mówiąc nic nikomu, wyjadę sobie gdzieś, gdzie nie znajdzie mnie nikt. Gdzie będę mogła sama przemyśleć wiele spraw, gdzie wsłucham się w śpiew ptaków i morza szum.

Mam wywalone na wszytko na czym nie zależy mi w dużym stopniu , więc na większość rzeczy , sytuacji i ludzi . Hmm.. Nie jest źle , liczą się ważni znajomi . Momentami mam wrażenie , że gubię się sama w sobie , ale to tylko jakieś dziwne zachwiania związane ze złym dysponowaniem czasem , dziwną pogodą i jeszcze inną masą mniej wpływających przyczyn , więc to jest mylne . Mam czas na regeneracje , zmienienie podejścia - z tym akurat nie mam co się zastanawiać , bo po mimo wielu prób nigdy mi to nie wyjdzie , no ale można zawsze się połudzić . Może to i dobrze , może nie ma większej potrzeby na zmiany . Jedyne co muszę zmienić to ... Raczej wznowić systematyczność własnych działań . Rozleniwiłam się i wpadłam w wieli nieład i chaos . Mam obawy , że wakacje co do tego nie zrobią mi na dobre , ale odpocznę psychicznie jak i zarazem fizycznie . Bedzie dobrze !

Pamiętaj nie zmieniaj się dla niego. Nie udawaj kogoś kim nie jestes. Jeżeli on nie pokocha ciebie, twoich wad, to nie jest dla Ciebie, nie jest Ciebie wart. Proste. Bądz taka jaka jesteś. A jesteś niezwykła, musisz tylko w to uwierzyć. Trafisz na pewno na kogo kto pokocha cię w 100%. I będziesz dla niego ideałem, jedynym sensem życia.

jak mam rozpoznać swoją drugą połowę? nie bojąc się ryzyka. ryzyka porażki, odrzucenia, rozczarowań. nigdy nie wolno nam rezygnować z poszukiwania miłości. ten, kto przestaje szukać, przegrywa życie.

jeszcze o tym nie wiesz, ale życie nie musi być takie ciężkie, może lubimy ból. może tak po prostu jesteśmy ukształtowani. Ponieważ bez tego może nie czulibyśmy naprawdę, że żyjemy. jak to szło, po co walę się młotkiem w głowę? bo to takie cudowne uczucie, kiedy przestaję.

Jadę autobusem, słuchawki na swoim stałym miejscu, muzyka w uszach dudni, a ja ogarniam wzrokiem świat znajdujący się za tą brudną szybą, szukam w Nim Ciebie.

`Patrzę w lustro i co widzę ? Dziewczynę, której marzenia nigdy się nie spełnią .

Z minuty na minutę stajesz sie dla mnie coraz ważniejszy.

Wszystko przez to, że jestem młoda, głupia i dobra w podejmowaniu złych decyzji.

pamiętam , jak kiedyś robiłeś z siebie idiotę , tylko po to , żebym się uśmiechnęła .

kocham te Jego brązowe oczy . działają na mnie tak jak czekolada alpen-gold , od razu się uśmiecham ! nie potrzebuję 10 kostek , wystarczą te dwie , które są w jego oczach .

zachowuję się jakby mnie wszystko waliło, ale wewnątrz doprowadza mnie to do obłędu. Mam ochotę walnąć się gdzieś z moją muzyką i butelką tymbarka. Odciąć się, zapomnieć.

Fizycznie? Już mnie nie obchodzisz . Psychicznie ? Moje serce rozpierdala od środka fakt że masz na mnie wyjebane.

Zabawne, że nawet ' Kocham Cię ' potrafisz powiedzieć dla lansu.

I odkąd moje oczy spotykały się z Twoimi jest inaczej. Nie wiem jak to jest, ale nie mogę spojrzeć w żadne inne.

Życie, jest całkowicie skomplikowane, tak jak by tam u góry nie mogli się zlitować i sprawić żebym tak po prostu z nim była, bo by im się coś kurwa stało .

gdybyś tylko wiedział kim dla mnie jesteś..

- O czym myślisz . ?
- O niczym ....
- Kogo lub co nazywasz niczym. ?
- Ciebie.

jestem typem dziewczyny, która dusi wszystko w sobie, ale nie prosi o pomoc, bo liczy na to, że oczy powiedzą wszystko.

bo głupia nieśmiałość potrafi spieprzyć wszystko.

Gdy Cię widzę doczepiam sobie karteczkę z uśmiechem do ust żebyś widział że jestem szczęśliwa , że daje sobie bez ciebie radę.

Ostatnio wszystkie dni wyglądają jak piątek trzynastego.

Nic na świecie nie zdarza się przez przypadek.

Kredką po kartce papieru piszę to czego boję się powiedzieć...
  • awatar klaudussia1695: http://ona1695.pinger.pl/ Poszukujesz tanich ubrań? Wpadnij,jeśli szukasz czegoś konkretnego pisz może coś znajdę ;) .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
bo z jednej strony , cholernie za Tobą tęsknię . tęsknię , za tymi wszystkimi rozmowami , po kilka godzin . tymi chwilami , gdzie potrafiłam śmiać się do łez . tylko Ty potrafiłeś mnie pocieszyć , gdy byłam smutna . ale z drugiej strony , cholerny ból sprawia mi myśl , że między Nami będzie tylko ` przyjaźń ` . ja bym chciała czegoś więcej . czegoś , co nazywa się` miłością ` .


Zaczęłam od fot.. Skasowałam. Nie wytrzymałam długo, przywróciłam je znowu. Później numer telefonu. I tak znałam na pamięć, więc nic to nie dało. Zapisałam Cię inaczej, ale kurcze odczytywałam tak jak przedtem. Przed snem myślałam o innych, ale i tak widziałam Twoje źrenice. Wyprałam ' Twoją ' ulubioną bluzę.. Ale nadal pachniała Tobą. Skasowałam nr gg.. Ale na chwilę, musiałam przecież widzieć Twój opis. Chciałam zapomnieć, ale zapukałeś do drzwi. I znowu ten sam rzeczy stan.


..bo za potworami bez uczuć się nie tęskni.


a dzisiaj, kiedy w końcu mogłam uderzyć Go z całej siły w twarz i wyładować cały mój żal. ja po prostu Go pocałowałam. ot tak zwyczajnie, jakby tej całej nienawiści nie było.


No i znowu się mną pobawiłeś. Znowu się dałam nabrać. Zbyt przekonujący jesteś, a ja naiwna. Ale chociaż przez chwilę w swoich ramionach trzymałam Ciebie - cały mój świat. Przesiąknęłam Twoim zapachem, a smak Twoich ust, czuć nadal na moich wargach. Choć przez chwilę byłam tak cholernie szczęśliwa.


tak ciężko mówić o uczuciach. co dopiero o nich zapomnieć.


Kiedyś wydawało mi się, że świat jest taki wielki. Dzisiaj mieści się w Twoich oczach.<3


uciszyłam w sobie tą małą dziewczynkę, gdzieś pomiędzy szóstym kieliszkiem, a czwartym papierosem.


Bo tutaj nic nie jest normalne. Nigdy nie było. Bo tutaj siedzi się na ławce o 3.40 nad ranem i paląc papierosy rozmyśla nad swoim życiem. Związki zawsze mają swój koniec, a obietnice okazują się być chuja warte. Bo tutaj nikt już nie pamięta kiedy ostatnio poczuł do kogoś coś innego niż pożądanie, bo tutaj prawie każdy z każdym spał i każdy myśli o śmierci przynajmniej raz dziennie. Dlatego tacy jesteśmy. Bo tutaj tak jest.
 

 
nie wpieprzaj mi się w sny, tylko zajmij się czymś pożytecznym. Nie wiem, śmieci wynieś.

Kiedy mijasz mnie na korytarzu , odwracam głowę w drugą stronę , byś nie widział jak mi cholernie zależy .

łzy do oczu, napływają mi automatycznie, gdy widzę twój opis skierowany do niej.

Wyzywała Cię od najgorszych, ale jak byś do niej podszedł i chciał się przytulić, rzuciła by Ci się na szyje.

Przepraszam?! Mógłbyś nie pytać co u mnie? Próbuję o Tobie zapomnieć...

Obudź się obudź i walcz swoim umysłem. Ja pierdolę system, bo w tym jestem mistrzem.


Niby miłości a nienawiści znamię.


Miłość czasem nas zawodzi, ale to od nas zależy czy odnajdziemy właściwą drogę.

Popatrz jak perfekcyjnie się niszczymy.

Gdy jesteś smutny, włącz radio. Bardzo prawdopodobne, że trafisz na piosenkę, która skutecznie Cię dobije .

Szczerze ? Jebie mnie to.

- Narysowałam Ci serce ekierką...
- Ekierką? Przecież tak się nie da!
- Da się! Jak się kocha to wszystko się da!

A różnica między nami jest taka: Gdy Ty się napierdolisz, przypominasz sobie o mnie, A gdy ja się napierdolę, zapominam o Tobie.

a teraz będę ci robić na złość, byś do końca życia mnie zapamiętał.

Siedziała pod salą z nosem w książce zagłębiając się w dalsze miłosne sceny. Rozmyśla jak to by cudownie było gdyby ONA stała się główną bohaterką, a jej partnerem ON. Spędzali by popołudnia razem, przy ciepłej herbatce, rozmawiając o błahych sprawach. Potem szli by na długi spacer wokół stawu. Czekali by na zachód słońca by w jego blasku on nachylał się w jej stronę, by namiętnie i z uczuciem ją pocałować. Później w Jego objęciach wracałaby do domu, a przed samymi drzwiami słyszałaby słodkie 'Dobranoc Skarbie' obdarowane nieliczoną liczbą całusów.. I wtedy zadzwonił dzwonek ogłaszający koniec przerwy.

- ideałow nie ma.. - mylisz się. 50% facetów to zajebiści kolesie - ale zdradzają i są skurwielami.. 20% to kujoni - niby świetni, ale tylko jak nie umiesz matmy.. 10% to geje, 19% to brzydcy lub głupi kolesie, a ten 1% jest twoim wybrankiem - nie ideałem.

czasami mam wrażenie że komuś zawadzam, że nie pasuje do tego towarzystwa. Do tych ludzi. Że jestem z innej bajki. Trudno określić czy z lepszej czy gorszej.

założyła się z koleżankami o rozkochanie w sobie pewnego chłopaka. myślała, że to niemożliwe, żeby mogła się zakochać w takim kimś jak on, bo przecież nie jest w jej typie. zaczęli się spotykać. na początku miała z niego zbite, ale potem było coraz gorzej. nie był jej wcale taki obojętny, jak jej się wydawało. zaczęła inaczej reagować na jego imię, stała się o niego zazdrosna, chciała się z nim częściej spotykać. zaczęła głupio się czuć z tym, że jest wobec niego nie w porządku. pewnego dnia postanowiła mu to wszystko wytłumaczyć, nie chciała już ściemniać, zakochała się. zadzwoniła do niego, aby poprosić o jak najszybsze spotkanie, on nie chciał jej już słuchać. dowiedział się o tym całym zakładzie, ale nie od niej. powiedział, że naprawdę ją pokochał, a ona jest zwykłą suką, bez uczuć. popłakała się. nie chciał tłumaczeń. zakończył z nią kontakt. po tym zdarzeniu nigdy ze sobą już więcej nie rozmawiali, a ona go nadal kocha, i nie może wybaczyć sobie tego, jaka była głupia.

nic nie robię. leżę. chodzę. śpię. marzę o tobie.

Nie wyglądam jak supermodelka, nie mam głosu jak Beyonce, nie zajmuję pierwszych miejsc na olimpiadach, nie noszę markowych ciuchów. Ale czy mimo to pokochasz mnie ?
 

 
Przyjaciele są wtedy, kiedy dwa serca ogarniają się bez słów. Bez myśli. Bez spojrzenia. Bez dotyku. Bez niczego. Wystarczy, że są.

- Po co to robisz? - Ale co? - No zabierasz mnie do kina, na zakupy, kupujesz mi upominki, dajesz mi pinechy na każdym zdjęciu na nk... - Bo jestem twoją przyjaciółką! - Ale mi to nie potrzebne!... Nie! Nie odchodź, źle mnie zrozumiałaś. Nie potrzebne są mi te wszystkie słodziki, a twoja przyjaźń jest mi jak najbardziej potrzebna. Wystarczy, że jesteś!

Przyjaciel ten, który przypierdoli ci w twarz i przypomni kim jesteś, kiedy robisz coś głupiego.

I wpadły sobie w ręce po dwóch dniach rozłąki jakby nie widziały się dwa lata.

Mówisz jej , że nie lubisz jeść pomidorów ale ona i tak kurwa pcha ci je w kanapkę e .

Przyjaciel to ten, który stanie z tobą na ławkę, pomaluje całą twarz na zielono i zacznie śpiewać najbardziej wieśniacką piosenkę
.
Przyjaciel to ktoś kto w potrzebie kopnie Cie w dupe, żebyś sie nie mazał. A nie będzie Ci pierdolił 'będzie dobrze' jak Ty masz już na to uczulenie.

Wiesz kim jest przyjaciel ?
kimś kto potrafi wytrzymać z Tobą 24 godziny, a mimo to jest mu mało.
ktoś kto wie o Tobie wszystko, a mimo to siedzi obok i Cię kocha.
ktoś kto jak zobaczy Cię z płaczem pierwsze słowa jakie powie to: "którego mam zjechać ?".
ktoś kto o 3 rano odbierze telefon i będzie słuchać jak przeklinasz cały świat i Ci przytakiwać.
to ktoś, dzięki komu się żyje... <3

szkoła? to tutaj poznaję prawdziwych przyjaciół. To tutaj jem jedną bułkę na spółkę z dziewczynami. to tutaj wypiję półlitrową fantę na jednej z przerw i zapije to kubusiem. to tutaj rodzą się pierwsze plotki, kłótnie, problemy. szkoła - narzekasz ale bez niej by nie było tego wszystkiego.

wiesz kto to przyjaciel ? przyjaciel to osoba od której nie wymagasz by Cię kochała, bo i tak Cię kocha. nie wymagasz by przy Tobie była, bo i tak przy Tobie jest. nie wymagasz, żeby z Tobą płakała, bo i tak płacze. nie wymagasz zaproszeń, bo zawsze czujesz się zaproszony. przyjaciel to osoba, która nigdy nie będzie chciała Cię zranić

Gdy spotkałam się z moimi przyjaciółkami wszystkie problemy , sprawy , wspomnienia rozeszły się gdzieś jakby ich w ogóle nie było . To właśnie One pomagają mi w tych trudnych chwilach , mogę być z nimi zawsze szczera aż do bólu i dlatego czasami dostaje od nich w łeb , z nimi mogę iść przez całe miasto śmiejąc się ,ludzie wtedy patrzą na nas jak na wariatki a my się w ogóle tym nie przejmujemy. Dlatego nie należy stawiać na miłość tylko przyjaźń.

"PRAWDZIWI PRZYJACIELE to Ci którzy są przy Tobie gdy
dobrze Ci się wiedzie. Dopingują Cię, ciesza się z Twoich zwycięstw.

To będzie ktoś, kto poda mi kredki kiedy będę miała ołówek. Zrobi naleśniki z uśmieszkiem z dżemu. Nie będzie pytał, bo będzie wiedział. Sprawi, że wiatr będzie miał zapach bryzy. Przejdzie ze mną na czerwonym świetle. Pojawi się nagle. Założy dwie inne skarpetki i tego nie zauważy. Powie mi w ostatniej chwili: 'Uważaj! Kałuża'. Nadąży za mną do autobusu. Odpowie równo ze mną na zadane pytanie. A co najważniejsze będzie mnie kochał.
 

 
Zaczynamy. Pierwszy kieliszek za to że tak nagle pojawił się w moim życiu. Drugi za to że sprawiał że byłam przez chwile szczęśliwa. Trzeci za jego okrutną zdradę. Czwarty za tę szmatę. Piąty za dziesiątki nocy bez snu. Szósty za zaufanie którym nie obdarzę już nikogo. Siódmy za przyjaciół którzy mnie opuścili. Ósmy za wiarę w siebie której dziś brak. Dziewiąty& Kurwa flaszka się skończyła a ja dopiero zaczęłam.



Biegnę przed siebie nieznaną mi drogą, nie wiem gdzie, po co i nie wiem dla kogo.



Jeszcze nigdy łzy nie wysuszały mnie tak od środka. Tak, zimnie noce i myśli powracają.



Chciałabym móc wylogować się z tego życia. i móc zacząć od nowa. założyć nowe konto. zmienić się. edytować. byłoby bajecznie. bo nie powtórzyłabym już tych błędów..



Dzięki niemu ona istnieje, dzieki niej on jest dostrzegany.



Chłopcy to idioci. Najsmutniejsze jest to, że im większymi są idiotami, tym bardziej ich kochamy.



Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne, albo powoduje tycie.



Gdyby tęsknił to by powiedział. Gdyby chciał to by napisał. Gdyby kochał to by się starał.



Fałszywi przyjaciele to Ci którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach ze smutną miną,
niby solidarni, podczas gdy tak naprawdę Twoje cierpienie jest pocieszeniem w ich nędznym życiu.



- Nie byłem aż tak pijany . - Stary, rzuciłeś moim chomikiem krzycząc " Pikaczu. wybieram Cie ! " .=]



To nie była historia ze średniowiecza typu Tristan i Izolda, ani też miłość typu Bella i Edward. To była miłość typu, `ona kocha, on ma to w dupie.



Ludzie wybierają momenty w których jesteśmy najbardziej słabi, kiedy nie jesteśmy w stanie się pozbierać wtedy właśnie próbują nas zniszczyć.



- myślałeś dzisiaj o mnie?
- no oczywiście
- tak jasne przyznaj się myślałeś tylko o sexie jak każdy facet
- no co ty
- tak ? to ile razy o mnie dziś myślałeś?
- 69.
 

 
Znasz to uczucie, kiedy jakaś osoba, staje się częścią Twojego życia i zaczynasz zastanawiać się, dlaczego nie znaliście się wcześniej? Wtedy,potrafisz zmienić się tylko dla niej (...) Znasz to uczucie? Gdy ludzie spotykają się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie?
___
i znów mama i tata pytają czy mam chłopaka, a ja tylko cicho odpowiadam 'nie', bo nie mam siły mówić im, że mogłabym ich mieć na pęczki, ale tylko ten jeden, którego chcę najbardziej na całym świecie, nawet mnie nie zauważa.
__
Żyli w dwóch odmiennych światach, ale podczas gdy on chwytał się rozpaczliwie wszystkich możliwych sposobów, aby zmniejszyć dzielący ich dystans, ona nie zrobiła niczego, co nie prowadziłoby w kierunku wprost przeciwnym. Upłynęło wiele czasu, zanim odważył się pomyśleć, iż owa obojętność nie była niczym innym jak pancerzem przed strachem.
_
Niby wiesz o mnie wszystko, a tak naprawdę nie wiesz nic. Mogę zaskoczyć Cę każdym moim słowem, gestem. Mogę spowodować, że zapłaczesz. Mogę spowodować że mnie znienawidzisz. Mogę, ale nie chcę.
_
Prawdziwa miłość jest tylko jedna. Razem nie zbłądzimy choćby droga była długa i kręta. <3
_
Więcej niż przyjaźń, mniej niż miłość . <3
_
prawdziwy mężczyzna nie kocha miliona dziewcząt. kocha jedną na milion sposobów.
_
nauczył mnie marzyć, nauczył mnie śnić, czemu nie nauczył jak bez niego żyć.
_
-kochasz mnie? -przecież wiesz
_
ejj. wiesz że mam słabość do Ciebie?
_
ubiorę sie w szczęście
_
dystans w twoich oczach.
_
całusem kurz z uczuć zrzuć
_
mój świat, moje życie, moja ekipa
_
trafił prosto w serce.
_
nie mogę powstrzymać tej zazdrości.
_
Spotykam Ciebie znów, patrzysz na mnie i widzisz, że czuję to co Ty albo któreś z nas się myli.
_
Chcę to co umiesz Ty, wiesz, Ty umiesz kochać,
ja umiem unieść się na szczyt i uśmiech kryć i już nie cofać,
_
W moim innym świecie jest inna prawda
tu Ciebie nie ma to tylko wyobraźnia
_
Powątpiewam w Ciebie często, jednak mimo wszystko kocham Cię za przeszłość.
_
Wszystkie pytania bez odpowiedzi znam
I wszystkie pytania te na które każda odpowiedź jest zła.
_
My się nie chcemy bić,
My się chcemy CAŁOWAĆ!
_
wczoraj nie liczy się
bo wczoraj nie było
_
Traktuję to ciepłym strumieniem
_
- Widziałeś? To była ona!
- Twoja królewna?
- Właśnie!
- Sorry, stary. Ona już ma swoją koronę.
_
między nami nic nie było, tylko parę nocy, trochę wina
 

 
Na ogół jestem szczęśliwa bo generalnie nie mam powodów do smutku. Ale przychodzą takie dni kiedy wkurwia mnie wszystko , kiedy wraca cała moja przeszłość. Czuję się wtedy taka bezradna , bezsilna , mam ochotę płakać. Kładę się wtedy na łóżku , zakładam słuchawki i puszczam muzykę na full. Dokładnie wsłuchuję się w bit , analizuję każde słowo , każde zdanie , wczuwam się w to i ogarniam dany przekaz. Jestem wtedy głucha na wszystko wokół na cały ten burdel który mnie otacza
Ci ludzie ? Oni są dla mnie ważni , bardzo ale to bardzo ważni. Gdyby nie oni nie byłoby mnie dziś tutaj. Nie mogłabym ich wkurzać , denerwować i ciągle się z nimi kłócić.Nie doprowadzałabym ich do szału i nie wjeżdżałabym im na psychikę ale i nie spędzałabym z nimi tyle wspaniałych chwil , nie odpierdalałabym tyle chorych akcji .Nie melanżowałabym w takim stylu , nie byłabym z nimi gdyby tego potrzebowali i na odwrót , nie byłabym tak cholernie szczęśliwa. Więc dobrze ci radzę zastanów się zanim coś o nich powiesz , zanim zaczniesz robić im jakiekolwiek problemy.Bo oddałabym za nich życie a nawet byłabym zdolna je kogoś pozbawić
nie zaczynam zdania z dużej litery, nie noszę spódniczek, nie składam ciuchów, nie mam setki par butów, nie umiem zachowywać się poważnie, nie znam się na motorach, nie jestem dobra z matmy, nie lecę na pierwszego lepszego, nie okazuję smutku, nie jestem opanowana, nie myślę logicznie, nie czytam w myślach, nie mam słit zdjęć, nie potrafię Cię pocieszyć, nie interesują mnie związki na góra dwa miesiące, nie jestem piękna, nie lubię tandetnych tekstów, nie śmieszą mnie wszystkie żarty, nie powiem Ci czemu płaczę, nie jestem wysoka, nie jestem nieśmiała, nie chodzę na solarium, nie mam na Ciebie dobrego wpływu, nie jestem miła, nie stoję godzinami przed lustrem, nie zadaje się z kimś dla zakładu, nie zapominam, nie jestem cierpliwa, nie jestem wyrozumiała, nie obchodzi mnie Twoja kasa i nie umiem gotować. kochasz mnie mimo wszystko?
Nie mam ochoty się śmiać, a przecież tak bardzo lubię. Nie mam ochoty rozmawiać i z nikim się widzieć. Nie chcę czytać, oglądać i być. Chcę uciec. Ale to też nie jest proste. Bo jak uciec przed myślami? Idę spać. To pomaga. Ale nie zawsze, i tylko na chwilę. Przykładam głowę do poduszki, zamykam oczy i czekam, aż odlecę. Czekam. Czekam i nic.
Ławka- świadek milionów spotkań, tysięcy pierwszych pocałunków, setek oczekiwań, dziesiątek rozstań...
Malinowe szczęście w czekoladowej polewie.
W moim życiu każdy, kogo spotkałam ma jakąś swoją stronę, Twoja też była, ale sam sprawiłeś, że ją wyrwałam .
gdy zobaczyła go całującego się z inną, zaczęła zastanawiać się czy może nie ma on rozdwojenia jaźni. żeby tylko go usprawiedliwić i móc kochać dalej.
Mam obrzydliwą chęć zwinąć się komuś na kolanach w kłębek, i dać się temu komuś głaskać. Z braku możliwości zawinę się do łóżka i dajcie wy mi wszyscy pierdolony święty spokój.
Zaufaj jej bezgranicznie. Przecież ona nie ma zamiaru wywijać jakichś głupich numerów. Zrozum, że chce być z Tobą i z nikim więcej.
Wiecznie tkwimy w tym, czego nie ma. O czymś marzymy, za czymś tęsknimy, do czegoś wzdychamy, opłakujemy straty, wyliczamy, czego ciągle nam brakuje. Dlatego - nie ma nic. Całą teraźniejszość pochłania nasze narzekanie, ciągłe rozczarowania. Potrafimy czekać na coś cały miesiąc, nie myśląc o niczym innym, byle wytrwać do tej jednej, wyznaczonej daty. Nie raz, wbrew wszelkim staraniom, nie możemy tam być, tego zrobić, jego/jej spotkać, tego czy srego zobaczyć. I co teraz?
to nie jest takie proste zapominać o ludziach. nie miej mi tego za złe, chce tylko żebyś o tym pamiętała, bo brak mi słów na to jak łatwo można wymazać cztery lata..
będę Twoja kiedy tylko pokonam smutek.
A teraz pokażę Ci jaka jestem zajebista. ! Zrobię wszystko byś żałował że się poddałeś . Nie mam zamiaru płakać.!
- Wycałuję cię na śmierć..
- Co ?
- No dobra do stanu krytycznego.!
- Ale On ma dziewczyne ...
- Każdy wagon da się odczepić.!
Chodź pobawimy się w miłość. będziemy szczęśliwi jak Shrek i Fiona, jak Romeo i Julia i Marysia z Arturem z M jak Miłość. nie pękaj, dajesz
Nie, nie przychodz do mnie gdy ci się nudzi. Nie dzwoń gdy masz problem. Nie myśl ze zjawie się na skinienie twojego palca. obejrzyj się - obok masz to swoje szczęście.
no przecież daję radę, nie widzisz ? śpię dość długo - przesypiam prawie cały dzień. wychodzę z przyjaciółmi - jeśli mnie wyciągną na siłę. jem i piję - jak mama to we mnie wetknie. wychodzę na podwórko - jak już jest na prawdę gorąco. nie myślę o Tobie - jakoś średnio przez pół godziny. widzisz ? jestem beznadziejna ..
w każdym chłopaku jest coś ze świni,a ja lubię mięso.
Ktoś kiedyś zapytał ją czy wierzy w miłość. Bez większego zastanowienia odpowiedziała "Tak". Zakochana po uszy w człowieku, który okazał się palantem bez uczuć wierzyła, ze będzie szczęśliwa. Przymykała oczy na wszystkie jego dziwne wybryki. Każde jego podłe i chamskie zachowanie tłumaczyła sobie, że to tylko i wyłącznie jej wina. Był oczkiem w głowie. Był jej wymarzonym "ideałem". Jego zalety wtedy wymieniała bez końca. Teraz? Teraz jest tylko podłym chamem. Obojętnym jej człowiekiem. Największą pomyłką w życiu. Znajome ? Każda z was pewnie teraz pomyśli ' tak to moja historia ' .
chyba go potrzebuję. jest moją pierwszą myśl po otworzeniu powiek. gdy siłuję się z zakrętką od słoika wtedy też myślę o nim, gdy zapalam papierosa, gdy się upijam, idę ulicą, spotykam znajomych. Zawsze zastanawiam się co on zrobiłby na moim miejscu, jaką dałby mi radę i w jaki sposób podniósłby mnie na duchu, a wiesz co jest najgorsze ? Że jego nie ma. Znaczy się jest, ale dalej. To tak jak wtedy gdy widzisz cukierka za szybą. możesz na niego patrzeć, myśleć, opuszkiem palca błądzić po szkle, ale nie poznasz jego smaku. Niby jest obok, a tak naprawdę ciągle jestem sama.
 

 
klasyczny rozpierdol.
______________________________________________________________________________

Kumpel wchodzi do domu i zachowuje się jak gość, a przyjaciel otwiera lodówkę i grzebie Ci w każdej szufladzie <3
______________________________________________________________________________

jak będzie chujowo to sie najebiemy i będzie zajebiście.
______________________________________________________________________________

To uczucie, gdy chcesz mieć całkowicie wyjebane, ale jednak Ci zależy...
______________________________________________________________________________

Kiedyś przyjdzie taki dzień, że siądę na chodniku tak zupełnie bezproblemowo i będę miała wyjebane dosłownie na wszystko...
______________________________________________________________________________

w płaczu najśmieszniejsze jest to, że jedyna osoba która mogłaby Ci pomóc to ta przez która płaczesz.
______________________________________________________________________________

teoretycznie nic się na stało. praktycznie- wszystko.
______________________________________________________________________________

Nic mi to nie mówi, co mi mówisz szczerze mówiąc, bo coś mówisz mi, ale nie wiesz jak to ująć.
______________________________________________________________________________

generalnie rzecz biorąc ciągnie mnie do Ciebie .e
______________________________________________________________________________

na pełnym wyjebaniu i hardcorze.
______________________________________________________________________________

jesteś taka elo, że aż joł . ;D
______________________________________________________________________________

coś mi się wydaję , że mojemu amorowi ktoś podpierdala strzały.
______________________________________________________________________________

niebieskookie cudeńko z kawałkiem skurwiela w środku.. e
______________________________________________________________________________

wolę powiedzieć zwyczajowe ' kurwa ' niż pierdolić 30 sekund ' bardzo mnie irytują nierówności chodnika , które z nienacka narażają mnie na upadek . '
______________________________________________________________________________

I będę szczęśliwa , choćbym miała to sobie kurwa narysować !
______________________________________________________________________________

sprawmy , aby uczucie wybuchło wulkanem z oranżady i drażetek kokosowych .
______________________________________________________________________________

pyskata małolata , z dziurawą rękawiczką , która dla niego stała sie księżniczką .
______________________________________________________________________________

- zerwaliście czy macie przerwę ?
- tak przerwę , kurwa na reklamy .
___________________________________________________________________

___Bóg potknął się i krzyknął 'KURWA!' , a słowo ciałem się stało . I tak właśnie powstałaś złotko ;>
______________________________________________________________________________

na wysokim niebie chmurka chmurkę jeeeee....zu co tam się dzieje ! ;D
______________________________________________________________________________

- masz chłopaka ?
- mam , ale on chyba nie ma dziewczyny
______________________________________________________________________________

Za dużo wina, a potem się zaczyna.
______________________________________________________________________________

W XXI wieku , poczucie humoru spokojnie można nazwać chorobą psychiczną .
 

 
Czasem mam takie dni, takie jak chyba dziś. Jestem dumna z tego, że Cię kocham. Nie wiem tylko dlaczego, nie mam raczej powodu. Innego dnia jest mi strasznie smutno, ale nie dziś. Dziś wiem, że muszę to wszystko pozbierać. Czasem przed snem nagle stajesz mi przed oczami, wtedy sobie mówię "Dziewczyno, idź spać". Czasem mam dni, kiedy mówię "gdybym nie spróbowała żałowałabym bardziej niż żałuję, że nie wyszło, że nie wykorzystałam, że nie dałeś.." i się uśmiecham. Nie wiem dlaczego i po co, po prostu czuję nową siłę do życia. Jest ciężko, wiadomo... ale za dużo już straconych lat. Jedyne czego bym sobie teraz życzyła to tego, żeby ktoś inny rzucił mnie na kolana. Jak kiedyś Ty, tzn nie aż tak

Kiedy byłam mała, chciałam być księżniczką. Potem chciałam być piosenkarką, tancerką, modelką lub aktorką. Następnie chciałam być bardzo bogata i nic nie robić. Kiedy zdałam sobie sprawę, że nie dostanę niczego za darmo, zaplanowałam sobie, że będę psychologiem. Lecz teraz już wiem na pewno, kim będę. Będę mieszkanką miasta, w którym Ty mieszkasz i chcę być z Tobą. Reszta nie ma znaczenia.

Co jest najśmieszniejsze w ludziach: Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli. ?
Paulo Coelho Być jak płynąca rzeka

Oświadczam, iż z dniem dzisiejszym, nie pomaluję już paznokci na Twój ulubiony kolor, nie będę wypełniać kartek Twoim imieniem, ani też rysować serduszek. Gdy dostanę wiadomość, nie pobiegnę do telefonu z myślą, że to od Ciebie, ani też godzinami nie będę czekać aż napiszesz. Mój drogi, chciałabym Ci po prostu oświadczyć, że w końcu zapomniałam.

Ciągle słyszymy od rodziców, że my mamy beztroskie życie, że jedynym obowiązkiem jest nauka. Nienawidzę tych stwierdzeń. Czy oni nie widzą, że każdy ma problemy, każdy ma problemy odpowiednie do swojego wieku. Dla małego dziecka problemem , jest to, że śnieg znikł, a dla nas? Dla nas. Tu zaczynają się schody. Pierwsze miłości, nauka, lekcje, zakazy, nakazy, zranienie, myśli samobójcze, przecież mamy masę spraw, masę decyzji do podjęcia, ale nie. Przecież my prowadzimy beztroskie życie, które jak widać nie jest wcale takie kolorowe.

Wiesz jak rozpoznać nieszczęśliwie zakochaną? Na telefonie ma ustawiony na niego inny dzwonek - innych nie musi odbierać, - za godzinę - w przypływ furii - usuwa jego numer, każde zdjęcie i wrzeszczy nieznośnym szeptem, że ma go w dupie. Jego i całą tą zasraną miłość. Potem wszystko wpisuje od nowa, przecież zna te numery na pamięć, a zdjęcia są w koszu - łatwo je przywrócić. Nie ma na nic ochoty. Jest bezwładna, on odbiera każdy element jej tożsamości. Staje się zwykłą szarą myszką, chociaż przy ludziach tak doskonale udaje. Wiesz o kim mówię, kochanie? - mówisz o mnie.

zawsze w pewnym momencie pojawia się pomiędzy nami niewidzialna granica .... nie możemy się dłużej razem śmiać , bo znów będziemy za blisko . nie możemy dłużej rozmawiać , bo znów będziemy mieli zbyt dobre kontakty . nie możemy być ze sobą szczerzy , bo znów zaczniemy się sobie zwierzać .

Uważaj na facetów, maleńka. To takie dziwne stworzonka, którzy magią swoich oczu potrafią wyczarować uśmiech przez łzy, miłość po grób i wieczne oddanie. Ale te dziwne stworzonka, mają tendencję do wieszania sobie majtek kolejnych naiwniaczek, które uwierzyły w ich"kocham Cię, ślicznotko", na ścianach - jak trofea myśliwskie.

postawione znaki zapytania, skradzione lizaki, serduszka na okładce zeszytu, rozmowy o wszystkim i niczym, często wypowiadane jedno słowo i to samo zdanie. i właśnie wtedy zastanawiam się czy to, co było już nigdy nie wróci.
 

 
Przepraszam za tą nieregularność w ostatnich notkach, ale mój komputer wariuje i tym samym uniemożliwa mi pracowanie tak, jak dotychczas. Mam nadzieję, że szybko mu przejdzie i będę mogła prowadzić fotoblog tak, jak do tej pory : )

Rozstali się. Stara sprawa. Jednak ciągle w niej siedziała. Każdego dnia o nim myślała, wracała wspomnieniami do każdej razem spędzonej chwili. Od roku nie miała nikogo innego, nadal starając się o nim zapomnieć. On już dawno sobie z tym poradził. Po niej miał kilka dziewczyn. A każdą potraktował tak samo. Tak samo ją zostawił. Tak samo pozostawił z bólem po zajebistych wspomnieniach. Od jakiegoś czasu zaczęli normalnie gadać. Po koleżeńsku. Zaczęli wspominać zabawne historie. I wtedy zadał pytanie, które zatrzymało bicie jej serca : My ze sobą byliśmy?
Czuła wtedy, że to dla niego nic nie znaczyło. A przecież dla niej było całym światem
czasami myślę, że marnujemy nasze słowa, ważne momenty i nie starcza nam czasu, żeby powiedzieć, co jest w naszych sercach..
Witaj w czasach, gdzie by poznać swoją miłość trzeba założyć nk, facebooka zamiast ruszyć dupę i wyjść do parku.
Wysyłam Ci serce.Akceptuj .
Mając kogoś na oku tak ciężko jest zamknąć powiekę....zwłaszcza, gdy na niej siedzi szyderczo machając nogami.
dzisiaj mam tak wyjebane, że nawet gdy do mnie podejdziesz, spojrzysz mi w oczy i powiesz, że mnie kochasz to ja i tak tylko wzruszę ramionami i powiem śmiało : pfy.
potvorwbamboszachxd
Witam, w XXI w. gdzie nastolatki myślą, iż są zajebiste z powodu jarania zioła,
chlania i lansowania się. A miłość dla nich to wspólnie obmacywanie się pod sklepem.
Zazwyczaj nie zwracam uwagi na drobiazgi bo uważam że są nie ważne, ale nie w jego przypadku. Jeśli chodzi o niego każdy, nawet najmniejszy szczegół jest istotny
-Miłość nie istnieje !
-To jak wytłumaczysz to, jak się czuję gdy go widzę?? Jak wytłumaczysz motylki w brzuchu, uśmiech na twarzy i rozszerzone źrenice ??
- G Ł U P O T Ą !!!
-Jesteś kompletnie pijana.
-Raczej kompletnie zakochana... tylko jeszcze nie mam odwagi, powiedzieć sercu, że bez wzajemnie.
- nie patrz tak na mnie.
- niby jak.?
- tak jak wtedy, kiedy byliśmy razem, kiedy byłam najszczęśliwszą osobą na świecie. wtedy, gdy jeszcze nie wiedziałam jakim jesteś frajerem.
Selektywnie patrząc przez pryzmat suchej oceny, mogę ewidentnie stwierdzić, iż Twoja indolencja intelektualna nie obliguje mnie do prowadzenia dalszej konwersacji z Tobą.
A jak wygląda goryl ?- Lustro w domu masz ?
Ciężko jest być zajebistym, ale znoszę to z podniesionym czołem.
Czasem miły uśmiech jest tylko pozorem. Pod nim ukrywa się rozpacz i smutek. Czasem pod słowem przyjaźń kryje się coś więcej. Nie zawsze przyjaciel pozostaje przyjacielem. Czasem jest dla nas kimś więcej lecz boimy się do tego przyznać aby go nie stracić.
Przyjaciele są wtedy, kiedy dwa serca ogarniają się bez słów. Bez myśli. Bez spojrzenia. Bez dotyku. Bez niczego. Wystarczy, że są.
- Wiesz , że miłość to tylko chemiczna reakcja zachodząca w mózgu pod wpływem zwiększonej ilości fenyloetyloaminy , prawda ?
- Czyli .. nie wierzysz w romantyczną miłość ?
- To przed chwilą powiedziałam !
-ej dziewczynko co jest twoją definicją szczęścia?
-moja deska , trampki , czapka z daszkiem i lody sex on the beach . te cztery rzeczy potrafią zastąpić mi każdego blondyna o niebieskich oczach
-Kochanie, masz rączki ?
-Tak ..
-To zrób mi kanapki .
-Kotku , masz nóżki ?
-Mam ..
-To wypierdalaj !
Taaaaaatooooo ! Bo on nie chce mnie kochać !
Niech wiruję wspomnienie pięknych chwil które kradnie czas...
- Zacznijmy od nowa . - Ale ja się nie zmienię , ja lubię siebie taką jak jestem . - Ja to wszystko spieprzyłem , ja chce naprawiać .! - Nie dasz rady , jesteś facetem , jesteś słaby .!
Już kilku mężczyzn w jej życiu wyznało jej miłość. Różnie : słodkimi wyznaniami , oddaniem, czułymi gestami, czynami. Ale to on powiedział "Albo Ty, albo żadna inna" i to sprawiło, że jedynie jemu uwierzyła w stu procentach.
Zawsze na początku każdego romantycznego filmu przystojni kolesie są z słiit blondynkami , a pod koniec jednak zakochują się w tych naturalnie ładnych laskach , tylko ,że życie to nie film i nie występują w nich szczęśliwe zakończenia.
kochany Fineaszu i Ferbie, zbudujcie mu drugie serce, takie które by mnie kochało.
- wychodzisz w takim stroju ?
- ty codziennie wychodzisz w takiej twarzy i nikt ci nic nie mówi
uwaga! przed obgadywaniem zapoznaj się z prawdziwą treścią plotki.
Nie wiem dlaczego, ale chłopak, kojarzy mi się tylko z idiotą, który rzuca laski na prawo i lewo... Mężczyzna z kolei, kojarzy mi się z opiekuńczą osobą. Widzisz różnice, idioto?
 

 
' są ludzie, dla których potrafię być miła i uczuciowa. ale to tylko kilka osób - tych najważniejszych. '

' ile razy jeszcze się poddam, zanim los zmieni bieg? '

' nowy etap : mam Cię w dupie, idę dalej. '

' kurwa, jak Ty mnie kręcisz. '

' tak, miałam rację. jesteś frajerem. '

' this is nie ma sensu. '

' każda mama myśli, że jego dziecko jest najpiękniejsze, ale tylko moja ma rację. '

' patrzeć się w oczy ludziom w taki sposób, żeby poczuli się zamieszani. '

' chciałabym wszystkim przemówić do rozumu, ale niestety to jest zadanie niewykonalne. '

' a odnośnie przeszłości - raczej nie ma sensu do niej wracać. to, co było już nie wróci. to esencja moich zasad. '

' - jeśli mówisz do mnie 'kocham Cię', wykrzycz to całemu światu.
- kocham Cię.
- dlaczego powiedziałeśto do mnie?
- bo to Ty jesteś całym moim światem. '

' autentycznie chce mi się rzygać, gdy widzę niektóre osoby. '

' nie wymądrzam się. wyrażam tylko swoją opinię. '

' doszukuję się głębszego znaczenia w rzeczach, które po prostu go nie mają. '

' nie jestem do kochania, póki miłość jest tandetna. '

' uśmiech to skrzywienie, które wszystko prostuje. '

' chyba byłam śleba, bo przecież skurwysyństwo masz wypisane na twarzy. '

' wolę być szczera i bezczelna, niż miła i zakłamana. '

' bez pierdolenia bzdur. to, co myślę mówię wprost. '

' dwulicowi ludzie, za plecami wygadani, przyjaciele fałszywi.. '

' - ee. ślicznotko. dasz mi swój numer?
- taa. buta chyba. '

' czy zastanawiałeś się kiedyś jak mnie śmieszy Twoja morda? '

' nie mam siły, ale wytrzymam. zrobię wam na złość '

' jak być szczerym skoro wszyscy Cię okłamują?

' nie ma zmiłuj! nie ma przebacz! '

' przepraszam, ale taką stworzył mnie Bóg! '
 

 
Cały świat jak w kolorach tęczy
Mieni się, staje czas i znikają lęki
Ej, ty i ja tak jak Sid i Nancy
Cały świat jest jak Dirty Dancing
Światła neonów coś majaczą do nas
Problemy nic nie znaczą, zobacz
Cały świat trzymam w moich dłoniach
I zamieniam w drobny mak i układam, konam
Mam wrażenie, że oddalam się od ciebie
Odpływam i chyba jestem w niebie
Chyba nic szczególnego się nie dzieje
Tylko nie wiem już czy naprawdę istniejesz..
 

 
dobry Boże, daj mi miłość i wiare, bo nadzieja zrobiła ze mnie kretynkę..


ty chcesz mnie zniszczyć kłamstwem.. ja cię zniszczę szczerością.


może cierpię, ale pamiętaj, że nie żałuję żadnego momentu.


Leżę w łóżku i rozmawiam z sufitem. Dlaczego? Bo wydaje mi się że rozumie więcej niż podłoga.


Miłości nie da się rozpoznać patrząc w taflę, w której odbiciu wszystko wygląda na łatwe.


OMG ! Kolejny dupek który mi tu wyjeżdża z tym swoim zajebistym ''jesteś śliczna" i myśli że się kurwa wzruszę..


wiem, że lubisz patrzeć, kiedy myślisz, że nie widzę.


Nie mam obaw o to co będzie, bo dzieki Tobie czuję, że moge być w życiu kimkolwiek zechcę.


Bo dla ścisłości a wszyscy my jesteśmy ludzie prości, Więc czemu patrzysz na mnie zły, pełen zazdrości szczerzysz swoje kły..


Przecież ten nasz RAP też powinien nas łączyć. Nie ogarniam tego gdy ktoś za plecami coś mąci.


Pozostał nam już tylko niesmak, po tych kłamstwach ukrytych w dyskretnych gestach.


Pozostało nam wpatrywać się w dym i zastanawiać nad tym, co spieprzyliśmy.


Ja znam zasady gry i nie dbam o opinię, Ty zgiń, jeśli przerwałeś zaufania linie.


Możesz zobaczyć, to czego inni nie widzą Wystarczy, że uniesiesz wzrok ponad horyzont !


to nie blef znów kasuje Twój ostatni sms, zamiast uczuć został śmiech wiec nie zrozum mnie źle.


wyrosłam z lalek, ale z Ciebie skarbię nie potrafię.


możesz mi narobić, w pysk znowu muszę Ci dać wiesz że w końcu ktoś musi zaśmiać Ci sie w twarz..


Bo chyba każdy ma chwile,że się po cichu żegna i prosi Boga żeby życia nie przegrał.


Ludzie przysłaniają oczy rzeczywistość dusi. Są rzeczy, których nie zmienię, bo tak być musi.


Życie to ciągły pościg a los jest pełen przeciwności.
 

 
Byłeś. Czas przeszły, czynność zakończona. Tak po prostu.
_______________________________________________________________________________

Poproszę syrop na hamowanie łez, tabletki na nieszczęśliwą miłość i plaster na złamane serce.
_______________________________________________________________________________

jedność jest siłą, jedność ma moc. jedność to my, a my to hip-hop.
_______________________________________________________________________________

Błogosławieni szurnięci, albowiem już tu, na ziemi są w raju.
_______________________________________________________________________________

OBIECUJĘ, ŻE NAPISZE KSIĄŻKĘ O MOIM ŻYCIU I KUrwa TOBIE JĄ ZADEDYKUJĘ!
_______________________________________________________________________________

gdzie podziały się te czasy, kiedy wracaliśmy do domu z spodniami zielonymi od trawy, poobijanymi nogami i wymówką, że byliśmy dłużej, bo inni też byli. te czasy poszły się jebać.
_______________________________________________________________________________

- utopimy ją ?
- nie da rady, plastik się nie topi
_______________________________________________________________________________

z tego szczęścia to aż wyjebałam się na chodniku. XD
_______________________________________________________________________________

rozpieprzony śmietnik uczuć.
_______________________________________________________________________________

trudny przypadek zajebistego zauroczenia.
_______________________________________________________________________________

Zabieraj grabki i wypierdalaj z piaskownicy! Już się z Tobą nie bawie!
_______________________________________________________________________________

jeśli każdy ma kolor swojej aury, to ja nakurwiam tęczą.
_______________________________________________________________________________

abonament czasowo nie teges.
_______________________________________________________________________________

ze szmaty jedwabiu nie zrobisz...
_______________________________________________________________________________

lubię ten stan kiedy wszyscy srają przed sprawdzianem, a ja mam na to wyjebane .xD
_______________________________________________________________________________

a po pijaku? facetom włącza się love. dziewczętom wyłącza się nieśmiałość.